Biblioteczka

Clifford. Wielka księga przygód - recenzja

07:46:00,4 Komentarze


Dziś kilka słów o dość nietypowej książce - Clifford. Wielka księga przygód. Zazwyczaj książki, których bohaterami są zwierzęta cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród najmłodszych. Jest tylko jeden warunek, historia musi być opowiedziana w sposób ciekawy i przystępny dla dziecka, tak aby wzbudzić jego zainteresowanie już od pierwszej strony.

Clliford - zwykły pies w niezwykłej książce

Książka Clifford. WIelka księga przygód Normana Bridwella z pewnością taka właśnie jest. Jej bohaterem jest Clifford - duży czerwony pies i jego mała pani Emily. Opowiadanie jest napisane bardzo prostym językiem.  Tak naprawdę w książce nie odnajdziemy dużo tekstu. Ale to nie jest najważniejsze... Prawdziwą rewolucją są ilustracje. Książka jest bogato ilustrowana przez samego autora opowiadań - Normana Bridwella. Na każdej stronie oprócz krótkiego tekstu odnajdziemy piękny obrazek odzwierciedlający daną sytuację. 




Wieka księga przygód - książka dla dwulatka

Dzięki temu, że obrazki nie są abstrakcyjne, książka jest skierowana już do najmłodszych dzieci nawet tych przed ukończeniem roku, choć według mnie jest to idealna książka dla dwulatka.

Clifford to fajna i lekka historia, która spodoba się każdemu maluszkowi. Warto podkreślić, że książka uaktywnia w jakiś sposób dziecko, które nie tylko stara się zrozumieć czytane przez rodziców słowa, ale również dopasowuje jej do danej ilustracji i na jej podstawie tworzy własne opowiadanie. Opowiada swoimi dziecięcym językiem co się dzieje w danym momencie.



Książka jest naprawdę świetna i z pewnością posłuży przez wiele lat, bo wykonana jest w sposób bardzo solidny. Twarda oprawa, duży format i dość grube kartki sprawiają, że już od pierwszej strony ma się wrażenie, że mamy do czynienia z książką naprawdę wyjątkową, wykonaną bardzo dobrze jakościowo. 

Zbiór opowiadań Clifford. Wielka księga przygód Wydawnictwa Znak - skradł nasza serce, ciekawa jestem, czy również i Was zainteresowała ta książka.

Wydawnictwo: Znak 
Wymiary: 22,7 x 22,5 x 2,3 cm
Oprawa: Twarda
Ilość stron: 192

Przeczytaj także o:

4 komentarze:

  1. Książeczka wygląda super, fajne wydanie👍 mój Synek bardzo lubi tę bajkę 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiamy z Bebe Clifforda. Ale nie wiedziałam, że jest wersja książkowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super dzieciaczki12 czerwca 2017 09:51

    Z moim już 13 letnim Kubą oglądaliśmy Cliforda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alicja Janiszewska12 czerwca 2017 09:58

    Pamiętam jak sama oglądałam Clifforda :) A niedługo przyjdzie mi czytać go synowi :)

    OdpowiedzUsuń