iRobot Roomba 675 – czy warto?

października 30, 2019,0 Komentarze

irobot roomba 675

iRobot Roomba 675 to gadżet, który ma za zadanie ułatwić życie niejednej Perfekcyjnej Pani Domu. Wpisuje się w nowoczesne rozwiązania, które mają zapewnić wygodę użytkowania. Wśród użytkowników zbudza różne skrajne emocje. Niektórzy go kochają, inni nienawidzą. Postanowiliśmy osobiście sprawdzić, czy warto kupić iRobot Roomba 675. Poniżej wyniki naszego testu.

Łatwość korzystania

Robot składa się, z nazwijmy to, jednostki właściwej Roomba 675 oraz zintegrowanej stacji dokującej. Odkurzacz automatycznie powraca do stacji po zakończonym sprzątaniu bądź przy niskim poziomie baterii. Ładuje się w zasadzie sam. Zaletą jest z pewnością to, że nie musimy go wyciągać za każdym razem, gdy chcemy odkurzyć mieszkanie, jak to ma miejsce przy zwykłym odkurzaczu. Może być stałym elementem wyposażenia domu, gotowym do pracy. Dodatkowo odkurzacz może być automatycznie sterowany za pomocą sieci WiFi. Musimy mieć tylko zainstalowaną aplikację iRobot HOME, która pozwala na zdalne włączenie robota czy zaprogramować jego pracę na dany dzień tygodnia.



Urządzenie działa niezależnie od nas. Co nie oznacza, że nie wymaga naszej uwagi, ale o tym potem. Bez naszego udziału, naszej siły i energii jest wstanie wyczyści sporą powietrznię. Użytkownik w tym czasie może zająć się całą masą innych czynności.

Robot jak każde urządzenie wymaga naszej uwagi. Trzeba się liczyć, że raz na 2-3 dni będziemy musieli opróżniać pojemnik na brud. Przy dzieciach, które kochają kruszyć ciasteczka nawet codziennie. Do tego dochodzi też konieczność czyszczenia szczotek odkurzacza. Robot zbiera z podłogi różne zanieczyszczenia, w tym sierść czy włosy, które mogą powkręcać się w szczotki, a wówczas urządzenie nie będzie sprzątać tak efektywnie.



Efektywność czyszczenia iRobot Roomba 675

iRobot Roomba 675 posiada 3-stopniowy system sprzątania — wirująca szczotka boczna wymiata zabrudzenia wzdłuż ścian i krawędzi, a szczotki umiejscowione pod robotem działają na podobnej zasadzie jak szczotka i szufelka, zbierając kurz.

Robot czyści różne powierzchnie: płytki, panele czy dywany. Z tym że czyszczenie dywanów wymaga od urządzenia więcej wysiłku. Znajduje kurz i brud: używając technologii Dirt Detect™, przy pomocy czujników odnajduje miejsca bardziej zabrudzone i na nich się koncentruje. iRobot Roomba 675 sprząta wzdłuż ścian, wymiata kurz z krawędzi, a to dzięki wirującej szczotce bocznej. Nie oszukujmy się, nie zawsze jest perfekcyjny w tym, ale dość dobrze sobie radzi. iRobot Roomba 675 odkurza wielokrotnie każdy kawałek. Dzięki temu, że dość niski może wjechać pod meble np. pod łóżko.

Jeśli zależy nam jednak na tym, aby odkurzacz dokładnie sprzątał, musimy mu trochę pomóc. Warto zapewnić robotowi odpowiednią przestrzeń do pracy. Tam, gdzie jest taka możliwość, warto uporządkować kable, aby urządzenie się nie wkręciło.



iRobot Roomba 675 – czy warto go kupić? Podsumowanie

Pora więc odpowiedzieć na zasadnicze pytanie testu, czy warto kupić iRobot Roomba 675. Naszym zdaniem tak, ale trzeba wziąć pod uwagę pewne ograniczenia. Robot z pewnością odciąży nowoczesną Panią Domu w pracach domowych. Dzięki temu sprzątania będzie mniej. Jest to szczególnie ważne, gdy zwyczajnie nie ma się czasu, a chcemy wyjść na spacer czy mamy inne obowiązki. Docenią z pewnością ten fakt przyszłe mamy w ciąży, bo nie będą musiały używać odkurzacza oraz kobiety z małymi dziećmi. Robot zbiera dużą ilość zanieczyszczeń, kurzu, okruchów nawet włosy z dywanu. Taki gadżet jest wręcz niezbędny w przypadku posiadania zwierząt domowych. Pupile potrafią pozostawić na podłodze sporo sierści, która nie koniecznie jest oznaką czystości.

Urządzenie nie sprawdzi się w bardzo małych, zagraconych pomieszczeniach. Praca w mieszkaniu z poziomami, również może nastręczyć problemów, bo trzeba pilnować odkurzacza i go przenosić. Plus, że posiada czujnik i nie spadnie ze schodów. Odkurzacz iRobot Roomba 675 nie poradzi sobie też z dywanami o bardzo długich włosach typu shaggy. Niektórzy zarzucają mu, że potrafi się zatrzasnąć, zamykając za sobą drzwi. My nie mieliśmy z tym problemu, bo odkurzacz pracował w każdym pomieszczeniu oddzielnie. Posprzątanie jednego pomieszczenia było warunkiem przejścia do następnego, wówczas spisywał się idealnie. Pozostaje też kwestia ceny. Ten model można kupić już od 1300 zł brutto. To średnia półka cenowa. Wszystko zależy więc od tego, czy go na nas stać.

 

Przeczytaj także o: