allani

Jaki wybrać plecak dla pierwszoklasisty?

06:37:00,2 Komentarze


Plecak jest jednym z podstawowych atrybutów szkoły, nie tylko dla pierwszoklasisty. Nic więc dziwnego, że większość rodziców od jego zakupu rozpoczyna kompletowanie wyprawki szkolnej. Zazwyczaj najwięcej problemów nastręcza zakup plecaka do przedszkola czy pierwszej klasy. Potem jest już znacznie łatwiej. Na początku rodzice nie wiedzą, czym tak naprawdę mają się kierować przy jego wyborze. Ja też nie wiedziałam. Czasami też wyobrażenie o tym, jak powinien wyglądać plecak, jest zupełnie inne od rzeczywistości.

Idealny plecak do szkoły – czyli jaki?

Producenci kuszą towarami, które są estetyczne i atrakcyjne kolorystycznie. Plecak z postaciami z bajek Dysney czy najnowszymi hitami kinowymi to tylko niektóre z propozycji. Nie ma co się oszukiwać, plecak musi podobać się dziecku. Wybierając plecak, warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na aspekt wizualny, ale również względy praktyczne. Funkcjonalność, bezpieczeństwo maluszka musi być na pierwszym miejscu, zwłaszcza że źle dobrany plecak może wyrządzić bardzo dużo szkody. Kształtowanie niewłaściwej postawy ciała, skrzywienie kręgosłupa czy chociażby ból pleców, to tylko niektóre konsekwencje niewłaściwego dobrania plecaka. Jak więc powinien wyglądać idealny plecak dla pierwszoklasisty?

1. Kształt plecaka do szkoły

Plecak dla dziecka powinien posiadać usztywniane plecy. Dzięki odpowiedniemu ukształtowaniu anatomicznemu waga plecaka będzie rozkładać się równomiernie na całą powierzchnię pleców. Jest ważne ze względu na kształtowanie się odpowiedniej podstawy ciała. Dziecko mimo wszystko nosząc plecak, wyrabia sobie nawyk prostowania bądź nie pleców. Dobrze pamiętam, jak rodzice i nauczyciele ganiali za noszenie plecaka tylko na jednym ramieniu. Szkoda, że w tym wieku człowiek nie docenia takich rzeczy. Kształt plecaka jest wiec bardzo ważny. Osobiście z tego względu zrezygnowałam z plecaków, które mają budowę workową i nie posiadają usztywnianych pleców. Dziecko będzie bardziej skłonne do garbienia się. Usztywniany plecak działa trochę na zasadzie pajączka i zmusza to przyjmowania odpowiedniej postawy ciała.

Na rynku dostępne są również plecaki na kółkach. Ja jednak nie widzę mojego dziecka ciągającego taki plecak. Pomijając już sam fakt ceny. Takie plecaki są droższe, od tych standardowych na szelkach. Nie te warunki drogowe… a poza tym za dużo schodów. Dziecko będzie ciągnęło plecak jedną ręką, wiec nie ma mowy o równomiernym rozłożeniu ciężaru. Plecak jest też cięższy, ze względu, chociażby na same kółka. W szkole są schody, po których nie da się ciągnąć plecaka. Ja uważam taki model za coś zbędnego i jestem na nie.



Wróćmy jednak do samej budowy plecaka. Warto zwrócić uwagę również na szelki, powinny być one szerokie, równomiernie rozłożone i najlepiej z regulacją długości, tak aby z łatwością można je było skrócić lub wydłużyć. Trzeba sprawdzić, czy szelki nie uwierają maluszka. I co najważniejsze dopasować do jego wzrostu. Osobiście nie wyobrażam sobie zakupy plecaka do szkoły bez dziecka. Pierwszoklasista musi przymierzyć plecak, sprawdzić jak będzie się w nim czuł.

2. Waga plecaka

Od czasu do czasu możemy słyszeć głosy, że plecaki dzieci są przeciążone, że za dużą ważą. Jest w tym sporo prawdy. Duża ilość podręczników, ćwiczeń i zeszytów, które trzeba pomieścić, sprawia, że waga plecaka jest naprawdę spora. Nie oszukujmy się jednak, do plecaka dzieci potrafią wkładać rzeczy, które niewiele mają wspólnego z nauką. Bo jak przecież nie zabrać ze sobą do szkoły nowej zabawki, którą dostało się na urodziny lub ulubionego pluszaka. Na to rodzice nie do końca mają wpływ. Można jednak wybrać plecak, który jest w miarę lekki. Co to znaczy? Waga całego, wypełnionego plecaka dziecka nie powinna przekroczyć 10% jego wagi. Nie trudno więc obliczyć, że gdy pierwszoklasista waży 25 kg, jego plecak powinien ważyć ok. 2,5 kg. Warto wiec wybierać plecak, którego sama struktura waży jak najmniej.

3. Funkcjonalność

Kupując plecak, następnie zwracamy uwagę na jego funkcjonalność. Dobrze, gdy posiada on odpowiednią ilość przegródek. Bezwzględnie powinien posiadać dwie oddzielne przegrody na podręczniki, zeszyty oraz śniadaniówkę. Można pokusić się również na oddzielną przegrodę na picie czy piórnik. Warto się jednak nie przesadzać z ilością przegródek i jeszcze przed zakupem plecak zadać sobie oczywiste pytanie, czy dziecko będzie z nich korzystało. Duża ilość wydzielonych miejsc wcale nie oznacza, że plecak będzie praktyczny i będzie panował porządek, ale będziemy mieli pewność, że ciężar w plecaku rozłoży się bardziej równomiernie. I znowu kolejny ukłon w stronę kręgosłupa.

A oto nasze rekomendację od Allani.pl 

Plecak dla pierwszoklasisty nie musi być oczywiście nudny. Design jest również ważny. Jestem pewna, że znajdziecie plecaki, które nie tylko będą spełniały odpowiednie normy, ale również podobały się Waszym dzieciom.

Przeczytaj także o:

2 komentarze:

  1. ja to będę robić za jakieś 6 lat :P ciekawe jakie wtedy będą propozycje...najważniejsze by był wygodny i zdrowy dla pleców...choć wyobrażam sobie, że musi się małolatowi podobać :) więc trzeba znaleźć kompromis

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafny artykuł. Ja wiedziałam, jaki plecak kupić. Na zebraniu w szkole wychowawczyni poruszyła ten temat, wcześniej miałam mętlik w głowie. Świetnie rozpracowałaś temat. :)

    OdpowiedzUsuń