blog wnętrzarski

Mieszkanie w bloku czy budowa domu – co wybrać?

06:07:00,3 Komentarze

 

Bardzo wiele osób stoi przed rozterką czy kupić mieszkanie w bloku, czy wybudować nowy dom. Dylemat jest tym większy, że często kupno mieszkania w dużej aglomeracji kosztuje tyle, bądź porównywalnie tyle, co wybudowanie domu na obrzeżach miasta. Co więc zrobić? Czy nie lepiej za te pieniądze kupić małą działkę i postawić dom? Dla mnie wybór jest jednoznaczny. Oczywiście, że dom, ale znam też osoby, które zupełnie inaczej patrzą na to wszystko.

Formalności: budowa domu a zakup mieszkania

Przede wszystkim warto sobie na początku uświadomić, że budowa domu wygląda zupełnie inaczej niż kupno mieszkania od dewelopera. Przy kupnie mieszkania pracy, jest o wiele mniej. Owszem trzeba załatwić wszystkie formalności – kredyt, notariusz, a potem wykończenie domu, ale nie musimy się martwić o działkę, zgody czy chociażby sam projekt domu. Budując dom, trzeba załatwić dobrą ekipę budowlaną, kupować na bieżąco odpowiednie materiały budowlane, bez których oczywiście budowa nie będzie posuwała się na przód. Aranżacja domu jest tylko wisienką na torcie. Budowa jest więc niewątpliwe dużym wyzwaniem zarówno organizacyjnym, jak i logistycznym.


Koszty budowy domu a zakupu mieszkania

W grę wchodzą oczywiście pieniądze. Kupując mieszkanie, z góry wiemy, ile ono będzie kosztować, po naszej stronie jest tylko ostateczne wykończenie, co znacznie ułatwia ubieganie się np. o kredyt. Przy budowie domu, aby uniknąć przykrych niespodzianek, musimy posiadać dobrze sporządzony kosztorys. W nim koszty budowy domu będą zależeć od użytych materiałów, koniunktury na rynku czy stawek firm budowlanych. Zawsze musimy być przygotowani, że coś będzie kosztować znacznie więcej niż przewidzieliśmy.

Wady i zalety budowy własnego domu:

Dokonując wyboru należy rozważyć również inne kwestie. Budowa domu to przede wszystkim:
- pełen wpływ na wygląd domu, jego rozmieszczenie, jeżeli nie odpowiadają nam gotowe projekty, możemy zlecić stworzenie indywidualnego projektu.
- większa przestrzeń i miejsce do zagospodarowania – piwnica, garaż, ogród, poddasze itp.
- w zależności od projektu dysponowanie kilkoma poziomami mieszkalnymi,
- większa prywatność,
- możliwość organizacji imprez rodzinnych na świeżym powietrzu – własnym ogrodzie,
- lepsze warunki do posiadania zwierząt domowych np. psa,
- brak zależności od wspólnoty mieszkaniowej,
- brak hałasów dochodzących bezpośrednio od sąsiadów za ścianą.

Budowa domu wady:

- konieczność załatwiania wielu spraw papierkowych – pozwolenia, przyłącze itp.
- tak naprawdę do końca nie wiemy, jakie będą końcowe koszty budowy domu w stanie zamkniętym,
- rachunki i opłaty są wyższe w przypadku domu,
- dojazd do centrum jest znacznie dłuższy,
- brak często ważnych ośrodków w bezpośrednim sąsiedztwie np. hipermarketu, szkoły, sklepu itp. ewentualnie mały sklepik,
- dużo więcej sprzątania,
- koszty napraw dachu czy elewacji musimy pokryć sami.


Zalety zakupu mieszkania:

- większa wygoda, jeśli chodzi o dostęp do ogrzewania – nie musimy rozpalać w piecu, kominku itp.
- dostęp do windy i innych udogodnień,
- wszystkie pokoje znajdują się na jednym poziomie i nie trzeba korzystać ze schodów, aby znaleźć się w salonie czy kuchni,
- mniejsza powierzchnia do sprzątania,
- naprawy budynku są finansowane ze wspólnej kasy wspólnoty mieszkaniowej,
- niższe koszty użytkowania mieszkania,
- lepszy dostęp do większych sklepów spożywczych.

Wady zakupu mieszkania:

- bardzo ograniczona powierzchnia,
- duże ryzyko niepożądanych sąsiadów wraz z różnymi następstwami – hałas, nieprzestrzeganie ciszy nocnej itp.
- konieczność przestrzegania ciszy nocnej, co ogranicza korzystanie z niektórych sprzętów w nocy – zmywarki, pralki, odkurzacza itp.
- brak własnego ogródka, czy miejsca na własny plac zabaw dla dzieci,
- ograniczone miejsce do wypoczynku,
- niepewność co do wysokości czynszu.

Jak sami widzicie oba rozwiązania, zarówno mieszkanie w bloku czy też budowa domu mają swoje wady i zalety. Ja mimo wszystko skłaniam się do posiadania własnego domu. Wiem, że nic nie jest w stanie zastąpić mi kawałka własnej ziemi, z małym ogrodem i tarasem. Dom ma dla mnie dużą większą wartość sentymentalną niż mieszkanie. To jest oczywiście moja wizja, bo każdy to widzi zupełne w inny sposób.


Przeczytaj także o:

3 komentarze:

  1. Danuta Brzezińska8 lutego 2018 12:19

    Gdybym nie mieszkała w starej kamienicy i nie miała 120 metrów to na pewno zbudowalabym dom:-) Nie wyobrażam sobie życia w bloku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie ideałem byłby duży (ale nie zbyt duży) apartament - lubię mieć wszędzie blisko, przeraża mnie wizja ciągłego naprawiania, koszenia, ogromnej powierzchni do posprzątania. Ale wiadomo - każdy musi dostosować wybór do swoich potrzeb, stylu życia itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Magda Tomaszewska8 lutego 2018 12:43

    Również pisałam artykuł na ten temat. Świetnie to podsumowałaś :) Mi się marzy domek! :))

    OdpowiedzUsuń